Na wojnie nie jest dozwolone przekazać się stresowi

W marcu 2009 r. wrócił z misji w Kosowie, w sierpniu wziął zawarcie związku małżeńskiego, a w październiku był w tym momencie w Afganistanie. O specyfice służby na misji, rozłące z rodziną i minusach przebywania abstrahując od krajem opowiada porucznik Michał Kupka z 21. Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa.

Na wojnie nie można sprezentować się stresowi

W marcu 2009 r. wrócił z misji w Kosowie, w sierpniu wziął zawarcie związku małżeńskiego, a w październiku był nuże w Afganistanie. O specyfice służby na misji, rozłące z rodziną i minusach przebywania nie zważając na krajem opowiada porucznik Michał Kupka z 21. Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa.

Na wojnie nie można oddać się stresowi

W marcu 2009 r. wrócił z misji w Kosowie, w sierpniu wziął zawarcie związku małżeńskiego, a w październiku był w tym momencie w Afganistanie. O specyfice służby na misji, rozłące z rodziną i minusach przebywania nie licząc krajem opowiada porucznik Michał Kupka z 21. Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa.